Wstęp

Tak zwane „słowo wstępu”. Wstęp to staroszkolne przyzwyczajenie z czasów, gdy książki miały swoje pierwsze strony, a strony te posiadały swoje niezbywalne miejsce. W internecie owa niezbywalność nie jest taka oczywista, ale trudno pokonać stare przyzwyczajenia.

„Pokój Światów” to pomysł na rzeczywistość, w której wszystko mogło by być możliwe, gdzie nawet nie Słowo, ale myśl, idea, marzenie, bądź nawet nastrój, w jakim się znajdujemy mogłyby stać się ciałem. To także pomysł na fantastykę. „Pokój światów” to opowieść przygodowa, bohaterowie pakują się w kolejne awantury, ścigają i są ścigani, toczą bitwy i pojedynki, skaczą sobie nawzajem do gardeł i nie potrafią pogodzić się ani ze światem, ani ze sobą nawzajem, ani ze sobą samymi. Jak przystało na istoty, które gna potrzeba czegoś więcej, nigdzie nie są u siebie, a wszędzie są gośćmi. Prawie wszędzie niechcianymi.

Fantastyka jest fajnym narzędziem. Pozwala kreować światy po to, żebyśmy mogli opowiadać w nich odpowiednie do tych światów historie. Jeśli ktoś chce, może wykorzystać ją naprawdę ambitnie i poukładać słowa tak, żeby mózgi nam się przepalały od wysiłku ich zrozumienia. To nie ja, ja tak nie potrafię. Ale może też okazać się lżejsza, zaoferować przygodę. To, jak mam nadzieję, czasem mi się udaje.

Czy to przygoda dla wszystkich? Nie wiem. Każdy musi przekonać się sam. Może zacząć od tej strony, bo zajmie to mniej czasu niż przeczytanie powieści.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Świat Kresu i tego, co nastąpiło po nim. Rzeczywistość Pokoju Światów.

%d blogerów lubi to: